Comiesięczna ankieta LJM (Odpowiedzi)
 Share
The version of the browser you are using is no longer supported. Please upgrade to a supported browser.Dismiss

 
View only
 
 
ABCDEFGHIJKLMNOPQRSTUVWXYZ
1
Sygnatura czasowamiesiącRokpodaj pierwszą rzecz, która Cię denerwuje i dlaczego
podaj drugą rzecz, która Cię denerwuje i dlaczego
podaj trzecią rzecz, która Cię denerwuje i dlaczego
podaj pierwszą rzecz, którą warto zmienić i jak
podaj drugą rzecz, którą warto zmienić i jak
podaj trzecią rzecz, którą warto zmienić i jak
podaj pierwszą rzecz, która jest ok i dlaczego
podaj drugą rzecz, która jest ok i dlaczego
podaj trzecią rzecz, która jest ok i dlaczego
Pierwsza rzecz warta rozwijania, lub twój pomysł na ułatwienie pracy, polepszenie jakości usług oferowanych przez LJM
Druga rzecz warta rozwijania, lub twój pomysł na ułatwienie pracy, polepszenie jakości usług oferowanych przez LJM
Druga rzecz warta rozwijania, lub twój pomysł na ułatwienie pracy, polepszenie jakości usług oferowanych przez LJM
Inne uwagi, pomysły itp
2
2016-09-07 18:17:29Wrzesień2016
Nie żebym się czepiała, ale ankiety miały być na koniec miesiąca, więc skąd pomysł, żeby robić je na początku miesiąca. Nie zdążyłam wymyślić jeszcze rzeczy, które mnie denerwują w obecnej sytuacji, więc proszę się nie zdziwić jak będą to same pierdoły.
Dlaczego szef nie wypełnia takiej ankiety? Chciałabym wiedzieć co Szefa denerwuje w swoich pracownikach, bo pewnie znajdą się takie rzeczy ? ;> Może warto o tym pomyśleć i porozmawiać na osobności, bądź przy wszystkich. Bo mi osobiście zdarza się przeginać z pewnymi teksami, a może faktycznie powinnam się ogarnąć i traktować szefa jak szefa.
Telefon Szefa! Stara cegła przez którą nic nie rozumiem! Do wymiany i koniec i kropka. Przecież dzwonią do Ciebie klienci i aż pewnie im wstyd co chwile dopytywać co?co?co?może Pan powtórzyć?
Co miało się zmienić, to się zmieniło, wszystko póki co na plus! Duży plus!
Jeżeli chodzi o te nasze regały. Jest lepszy pomysł, koszt tego pomysłu to max 120-180 zł. Otóż Amar pięknie drukuje te swoje motywy na tych materiałach. Wiem też, że zrobią to w tej cenie, może jeśli dowiedzą się, że to dla naszej firmy może będzie zniżka. Na czarnym/białym tle logo naszej firmy i powiesić to zamiast tych plakatów.
Niech już się nie zmienia ta atmosfera w biurze, jest idealnie :) I szef uśmiechnięty i pracownice zadowolone :D
Tak na marginesie, jak mam się czuć swobodnie w wypowiedziach jak to ląduje zaraz na forum i każdy wie co i jak...
Jeśli chodzi o te zmiany to Szef niech też mówi co go denerwuje, co warto zmienić w pracownicach i nowe pomysły Szefa :D
Motywacja dobrymi książkami, chyba jest jeszcze dla mnie szansa. Wraca mi motywacja.
Atmosfera w biurze, lepsza niż kiedykolwiek, wiadomo dlaczego.
Wspólne pracę "ręczne" :D Mi to odpowiada, aby jest jakaś integracja i nie ma nudy w biurze. ( czytaj: np. składanie regałów ) :D
Tak jak wcześniej wspomniałam REKLAMA FIRMY : Jeśli już jeździlibyśmy promować nasza firmę, to potrzebujemy gadżetów. Długopisy z logiem, ulotki z naszą ofertą.
Zastanawiamy się z Anetą nad szkoleniem z ppoż. w Częstochowie. To może plan na dalszy okres, ale mamy taki plan. Co o tym szef myśli?
Babka z PIPu nie odpisuje mi na maile, a zależy nam na szkoleniach z BHP bezpośrednio dla nas.
Brak. Koniec weny.
3
2016-09-12 11:57:28Wrzesień2016fakt, iż Szef nie wypełnia powyższej ankiety, nie możemy przez to czegoś naprawić i poprawić
fakt, iż w biurze jest gorąco ale Wiolka powiedziała mi, że w zimę nie grzeją także spoko
denerwuje mnie fakt, że MUSZĘ wymyślać rzeczy, które mnie denerwują mimo, że na chwilę obecną nic mnie nie denerwuje. Przez to tworzę wyimaginowane problemy, które nimi nie są, a nie mogę przejść dalej bo MUSZĘ wypełnić tę rubrykę !
może zmienimy plakaty, te które zasłaniają regały na ten wielki z logo firmy, możemy urządzić zrzutę na prezent jako kolejny rok istnienia firmy
żeby Szef też wypełniał ankiety i informował nas co jest nie tak i co mamy poprawić
ankiety powinny odbywać się raz na dwa miesiące (co najmniej) - aktualny, comiesięczny termin jest zbyt częsty co powoduję irytację bo trzeba wymyślać rzeczy niestworzone by coś napisać, a nie robimy to z realnej chęci poprawy stanu firmy. Teraz utworzono bloga z pomysłami więc do pisania ich mamy całodobowy dostęp - dlatego naprawdę warto zmienić czas ankiety na - co 2 lub nawet co 3 miesiące.
wszystko jest ok, pokazuje to brak rzeczy, które można wpisać w dział " co mnie denerwuje"
fajną rzeczą jest to, że mimo normalnej pracy, można się na chwile oderwać i porozmawiać o głupotach czy pożartować, co tworzy luźną atmosferę, w której każdy wie jakie ma obowiązki i spełnia je bez myśli, że jest utyrany życiem i najchętniej poszedłby już do domu i więcej nie przyszedł
Fakt tego, że wstając rano chce się tu przyjść jest podsumowaniem, że jest zajebiście - ale już bez wazeliny by się nie przyzwyczajać :)
powinniśmy stworzyć bazę nowych firm, czy zakładów, które się budują by mieć informację o rynku, których moglibyśmy przejąć
Powinniśmy stworzyć listę ofertową i wysyłać ją w sposób mailowy do firm
sprzedaż ocen ryzyka i instrukcji na allegro ??? dodatkowo, przegląd stron internetowych innych firm bhp z całej Polski i podpatrzenie co robią i czym się jeszcze zajmują żeby załapać inspiracji na rozwój Naszej firmy
Cennik usług? mieliśmy parę sytuacji, że ludzie pytali nas o ceny orientacyjne danych usług a my nawet nie wiedzieliśmy w jakich widełkach mamy się obracać, przez co mówiliśmy by dzwonili do Szefa - ale kto wie czy zadzwonili...
4
2016-11-25 09:17:19Listopad2016
To, że Szef zabiera mi rzeczy z "moich" teczek. Wyrzuca np. kartki bez zapytania się czy nie jest mi to potrzebne.
Ja wiem, że są sytuacje, w których trzeba zrobić szkolenie okresowe dla trzech różnych grup pracowników - ale kiedy wiemy, że będzie taka sytuacja, trzeba dokładnie przemyśleć daty, jakie powinnyśmy wpisać. Szef nie robi tych dokumentacji, a niech mi wierzy, że trza się nieźle nakombinować by wszystkie daty się zgadzały, i nie pokrywały.
czasami, planowanie- np. wiemy, że jedziemy na szkolenie i jest potrzebny trup, ulotki, testy, rzutnik, kable i teczki z dokumentami i Szef nie weźmie z sobą nic a ja muszę potem dybać z tymi kilogramami do auta.... a nie jest to super lekkie i poręczne.
Powrócić do jakiegoś wstępnego planowania. Niestety, trzeba poświęcić jeden dzień na ogarnięcie mniej więcej - kiedy i gdzie jedziemy, bo robi się trochę burdel. Biorąc pod uwagę, że możliwe jest, że będziemy obsługiwać McBride nie wyobrażam sobie by nasz miesiąc mógłby nie być w jakimś stopniu zaplanowany, bo zapanuje chaos, z którego się nie wygrzebiemy i zaczniemy zawalać wszystkich klientów.
Ja przepraszam, że to piszę, bo też nie wyglądam jak milion dolarów ale wydaje mi się, że rzeczą jaką warto zmienić jest ubiór szefa na szkoleniach. Ostatnio Szef miał potarganą koszulkę pod pachą i nie wiem czy to jest dobry strój na reprezentowanie firmy- znamy chyba maksymę "jak Cię widzą, tak Cię piszą".. Aha, Panie Szefie, jeszcze słownictwo- nie przeklinamy w strefie firmy, komentarze pozostawiamy na moment kiedy już nikt nas nie usłyszy i unikamy słów "spuszczam się nad tematem".
Naszą wiedzę - i wydaje mi się, że nie w formie prezentacji - bo to czaaaaasochłonne ale np. pisanie jakichś artykułów na tematy, które nas ciekawią i interesują i wrzucanie na bloga by każdy mógł sobie poczytać. Chodzi mi o formę, która zawierałaby najważniejsze rzeczy na dokładny temat, czyli żadne wodolejstwo - tak jak pisanie notatek na egzamin, najważniejsze rzeczy od punktów, kilka zdań teorii. Dzięki temu poprawimy słownictwo, styl i rozszerzymy zasób słownictwa(o to też Szzefowi chodziło) + poszerzymy wiedzę+ coś zacznie się dziać na naszym ogólnym blogu.
Podawanie konkretnych rzeczy do zrobienia i nie wrzucanie nam sześciu robót naraz z terminem na przedwczoraj.
Fakt, że możemy przedstawić swoje pomysły i zostaną wysłuchane i przemyślane przez Szefa. Że nas nie odprawia z kwitkiem i nie ubija, że wszystko jest głupie, beznadziejne i nie warte Jego czasu. Fakt pochylenia sie nad czyimś pomysłem powoduje, że chętnie wymyśla się kolejne rzeczy.
Szef w nas inwestuje!!!! Szacun
Reklama w sklepach budowlanych na terenie Opola. Zapytać Brico czy nie chciałby postawić takich ekranów przy kasach?
Ekrany w oknach z nasza reklamą?
Co z tą teczką ofertową - bo coś ucichło.
Planowanie i jeszcze raz planowanie bo ogarnie nas chaos.
5
2016-11-30 08:06:21Listopad2016nie ma takiej rzeczy
nie ma takiej rzeczy, na dzień dzisiejszy
nie ma takiej rzeczy, na obecny kończący się miesiąc, która byłaby związana z pracą.
Terminowe wypłaty. Narazie szło dobrze. Oby tak dalej.
brakbrak
To, że siedzę w biurze, to mi póki co najbardziej odpowiada. Dlaczego ? Obrona, ostatnie 2 tygodnie na zaliczenie semestru, więc wolę siedzieć w biurze, zrobić co mam do zrobienia i uciekać na uczelnie.
Bez obaw, jeszcze wrócą te czasy, że sama będę się opominać, że chcę gdzieś jechać!
brakbrakbrak pomysłówbrak pomysłówbrak pomysłówbrak
6
2016-11-30 19:53:48Listopad2016
Pracownice wrzeszczą na szefa, bo to szef jest od wrzeszczenia; nie wysyłanie doxów do sprawdzenia; zamieszanie wokół dat szkoleń; nie odpisywanie do Giercuszkiewicz, przez co nie wiem , czy ktokolwiek się zajął tematem; Różne sposoby wpisywania zdarzeń w kalendarzu, przez co nie jest możliwe automatyczne zliczenie danych z kalendarza np. do analiz stanu bhp.
Aneta nie wpisuje swojego czasu pracy, chociaż może maile z telefonu posyłać; jak Wiolka mi wyrzuca, że daję jej znać na kilka godzin przed akcją, a potem sama mi wysyła w danym dniu rano, że nie przyjdzie do pracy (nie z powodu choroby);
W biurze nikt nie sprząta, a szef nie ma zamiaru tego zrobić; miganie się od spotkań na planowanie i podsumowanie; nie robienie żadnych nowych prezentacji; robienie z igły widłów przy robieniu prezentacji, bo chcę 10-15 slajdów, a nie encyklopedii...
Wprowadzić kalendarz papierowy do zakreślania, kiedy już była data szkolenia zaklepana, jakie to jest szkolenie i kto prowadzi dokumentację.
Zacząć robić te prezentacje - KRÓTKIE i proste!!! Najlepiej na początek pod kątem firm, które obsługujemy.
Podejście - trochę (TROCHĘ) więcej inicjatywy, jak piszę, że coś jest na mailu, a nie ma tego na waszym mailu, to pewnie jest na firmowym, same wiecie, że czasami mam dużo na głowie i zdarza mi się czegoś nie dopisać; Jak wysyłacie maile firmowe, to macie się podpisać swoim imieniem i nazwiskiem.
Dajemy radę z Dremanem i z tego się na prawdę cieszę.
Dość rzetelnie wpisujecie rzeczy w kalendarz
nnndndnd
Szkolenia na dwie osoby - jedna szkoli, druga robi doxy, potem zmiana, na koniec drukowanie, laminowanie i temat zamknięty; tak też miały być przeglądy robione: najpierw przegląd, potem notatka i wysyłka tej notatki, najlepiej jeszcze z zakładu.
Jakieś sensowne planowanie, żeby uniknąć jeżdżenia w te i z powrotem po 50 razy.
Sensowne wzory druków, szczegóły w szkoleniu.
Pomysłów jest sporo, czasu do realizacji mało, bo podstawowe zadania jeszcze nie działają tak, jak trzeba.
7
2016-12-29 10:30:49Grudzień2016
To, że Szef nam wmawia, że się z Wiolką pozabijamy. To jest irytujące - sam nam to wmawiasz, a wcale tak nie jest. Jak my mamy jakieś problemy między sobą to załatwiamy na bieżąco i nie ma urazy. A Ty to rozwlekasz i wprowadzasz nerwową atmosferę.
--
Trza by było zrobić remanent w biurze i powywalać kartony których nie potrzebujemy i powynosić rzeczy, których nie potrzebujemy - bo zaczyna się za regałami robić gruzowisko elektrośmieci i kartonów.
Przydałby się ktoś do robienia dokumentacji i laminowania czy drukowania także pertraktuj ze swoją Żoną o to by zaczęła tu pracować.
-
Nie mam szczególnych uwag. Wydaje mi się, że ogólnie jest ok (dopóki nie wmawiasz nam awantur z WIolą :) ); trochę drażni mnie dalszy brak logiki w wyjazdach i brak planowania roboty- ale ogólny obraz jest jak najbardziej na plus.
Że Szef zrobił kartę przypominającą o oddaniu kluczy z kibla o których notorycznie zapominałam.
-Żona Szefa w biurze.
Cennik usług- przyłażą, pytają ile kosztuje... co mamy powiedzieć - "co łaska?" Oczywiście są rzeczy, które trzeba wycenić indywidualnie ale są też takie, które mają stałe ceny.
Idziemy w kierunku suwenirów i reklamy na klientów. Trza jeszcze pogwałcić te Brico tym bardziej, że mamy kolejne pod sobą o tą reklamę przy kasach. Jest to raczej budowlany sklep więc możliwość dotarcia do klientów z branży która nas interesi.
-
8
2016-12-29 11:29:03Grudzień2016bałagan ze szkoleniami z DREMANA
bałagan w biurze, a było wysprzątane przed świętami. Mi osobiście źle pracuje się w takim burdelu! Biuro to nie piwnica, czy warsztat!
Nie trzymamy się planu miesięcznego.
Skoro ktoś robi zdjęcia kart szkoleń z Dremanów to niech osobiście je wrzuci do folderów i do excela. Szczególnie kwestia do szefa, bo Aneta na bieżąco robi, ja też. Wczoraj wyszedł niepotrzebny kwas z tego tytułu. I ktoś byłby do tyłu z 30 kartami szkoleń.
im mniej rzeczy w biurze, tym większy porządek.
nie zastąpię mojego laptopa, na starego pc-ta!
Mój jakże elastyczny plan pracy. Cieszę się, byle do obrony, po 1 lutego siedzę w biurze. Bo jestem jeszcze w czarne d****.
brakbrak
Skoro siedzę w biurze, to mogę przejąc połowę dokumentacji. Nie ma potrzeby zawalać Anetę zbędną dokumentacją.
brakbrak
W biurze powinny być rozmowy czysto biurowe i bez zbędnych komentarzy.
9
2017-02-08 13:26:36Luty2017Skrzynka na drzwiach! Koszula potargana, ręka też. Nie mam pomysłu na nią - będę uważać.
To coś to jest na kantach naszego "biurka". Cały brud z np. kanapek zostaje na stole.
brak
Krzesła, chociaż używane. Lekarz powiedział, że mam siedzieć na ergonomicznym siedzisku. Jak zauważę na jakiejś wystawce jakieś piękne krzesła to dam znać - czasem są za darmo.
brakbrakWypłata jest ok!Godziny pracy są ok!.
Jeżeli chodzi o karty charakterystyk. Mój pomysł: Stworzyć spis kart charakterystyki i ich lokalizację w folderach, albo chociaż spis i zapisywanie ich tylko nazwą produktu. Bez sensu ściągać z neta te same karty, a mamy bazę tych kart już taką dość sporą. Zwłaszcza te uniwersalne, które występują w każdym zakładzie.
Rozesłanie oferty usługowej do agencji pracy na Opolszczyźnie. Zwłaszcza agencje zatrudniające obcokrajowców.
Większa aktywność i więcej wpisów na facebooku.
brak.
10
2017-07-05 16:38:01Lipiec2017
Robię rzeczy, o których nie mam bladego pojęcia ( dot. IBWR). Miałabym o nich pojęcie gdybym była chociaż na placu budowy.
Zły przekaz informacji wewnątrzfirmowych. Ty mówisz Anecie, Aneta nam. Musimy wrócic do spotkać comiesięcznych.
brak
Warto zmienić pracownikom siedziska. Nie na taborety, tylko prawdziwe siedziska ergonomiczne. Nie bardzo to wygląda żebyśmy sobie załatwiali to sami na własną rękę.
System wypłacania za szkolenia z Dremana. Uważam, że lepiej będzie wypłacać każdemu po równo, bo w jednym miesiącu(dniu) więcej szkoleń przeprowadzi Szkodzik, Aneta albo ja. To jest loteria, ja tam nie pójdę jak mam tyle roboty papierkowej np teraz. Aneta ma wyjazdy - też ma czasem biedę żeby tam iść, nie dajmy się zwariować, bić się o to nie będziemy.
Brak.
Nowe wzory OR i Instrukcji - są przejrzyste, ładne.
System : co miesiąc każdy pracownik ma do objęcia kilka zakładów - jest dosyć porządek, ale nie do końca.
brak
Jestem zmęczona, nie mam pomysłów.
Jestem zmęczona, nie mam pomysłów.
Jestem zmęczona, nie mam pomysłów.
brak.
11
2017-07-28 13:00:03Lipiec2017
Korzystanie ze starego maila mimo że mamy już nowe, trzeba konsekwentnie ludzi odsyłać do tamtych kontaktów
konieczność wymyślania 3 rzeczy które mnie denerwują
Dreman chce nas na już, na za 5 minut i to jeszcze pół godziny przed 15
ilość rzeczy na zapleczu, zredukować, np. jest jakaś antena TV nie wiadomo po co
sposób przechowywania plików, niby tylko 60 GB ale to to jednak 60 GB mojego dysku (większy temat raczej...)
tablica na zapisywanie zadań, taka czarna na ścianę
wyjazdy na jedzenie są spoko :)
stosunki między pracownikami
możliwości wyboru wolnego
strona internetowa (jakieś nowe szaty graficzne itp. nie znam się na tym za bardzo ani z back-endu ani z front-endu)
wspomniana wcześniej czarna tablica
pass
sortowanie odpadów jakieś? takie bardziej ogarnięte
12
2017-07-28 13:28:52Lipiec2017Niedoskonała komunikacjakkkkkkPosprzątać biurkoDopracować G suitejjj
Pozostali pracownicy się wykazują
Słuchają poleceńbljbojhb
Drukowanie dwustronne z dropa
Stażyści, programy edukacyjne
Ulotki reklamowebez
13
2017-07-28 13:34:06Lipiec2017
Denerwuje mnie przerost treści nad formą pewnych osób. Bardzo proszę, aby wszystkie informacje dot. formy pracy kluczy czy moich godzin pracy były przekazywane przez szefa a nie jego pracowników, którzy próbują wykorzystać swoją obecną sytuację...
Zgłaszanie zleceń na ostatnią chwilę
brak
Jasny podział obowiązków oraz ich zakres
Chciałabym również móc np. przygotować dokumentację, w razie nieobecności Szkodzika , ponieważ nie mam dostępu do biura
Tel. komórkowy, ponieważ jest to mój nr. prywatny i niekoniecznie chcę go udostępniać wszystkim.
Komunikacja oraz przekaz jest ok.
Cykliczne szkolenia .Korzystanie z Droopa.
Stworzenie listy kontrolnej dla firm, w których przeprowadza jest analiza BHP.
Zakres zadań dla Nowych kontrahentów: Czyli stworzenie listy rzeczy do zrobienia i sprawdzenia pod względem BHP i Ppoż. Bardzo pomocne, by niczego nie pominąć.
Stały podział na rejony i firmy, tak aby każdy wiedział za jaki oddział jest odpowiedzialny, oczywiście należy ten dział kontrolować przez inne osoby co jakiś czas, by nie wpaść w rutynę.
Listy kontrolne
14
2017-07-28 13:38:07Lipiec2017
Drażni mnie, że jeśli mam jakiś problem informatyczny i mówię go na głos do Szkodzika to ewidentnie mam problem i potrzebuję pomocy. A Szkodzik pozostawia to bez uwagi. Mam wrażenie, że muszę go 30 razy prosić czy upominać by mi pomógł a czasami jest tak, że olewam i sama szukam na necie jak coś zrobić.
Mam wrażenie też, że muszę powtarzać i pilnować rzeczy, które gdzieś wrzuciłam Szkodzikowi co mnie męczy. Bo muszę myśleć nad swoją robotą i też tą którą mu dałam. Ostatnia akcja z datami do Krohna czy sprawa z drukarką.
Sprawa rozliczeń od Leszka, że nas stawia przed faktem dokonanym zamiast nam szczerze powiedzieć, że np w danym miesiącu nie ma kasy bo ktoś mu nie zapłacił i premii nie będzie. Ja bym to zrozumiała i wszystko byłoby ok. Tylko POINFORMUJ.
Już jest to zmienianie czyli wprowadzenie HARMONOGRAMU pracy. Trzeba tego pilnować i utrzymać to bo od razu lepiej się pracuje.
Trochę uprzątnąć w biurze. Co też jest teraz w trakcie zmian.
-
Powtórzę, planowanie !! To jest super ok.
To, że ostatni dzień miesiąca jest na sprawy organizacyjne i rozliczeniowe- przez co mamy ogólne rozeznanie z tego co zostało zrobione a co nie i możemy zaczynać nowy miesiąc.
-
Jestem jak zacięta płyta ale : PLANOWANIE. Dla mnie osoby niezorganizowanej to ułatwia pracę. Widzę większą wydajność kiedy wiem co mam zrobic i na kiedy. To jest fajne.
Nasze prezentacje i opisywanie ich w formie sprawozdań. Mam wrażenie, że to zwiększa naszą wiedzę i przez to stajemy się lepsi w tym co robimy a to jest fajne jeśli chcemy rozwijać firmę i być najlepsi na ryneczku :)
--
15
2017-08-30 09:44:04Sierpień2017to, że nie utrzymujemy do końca porządku, potrzeba więcej dyscypliny choć i tak widać poprawę.
To, że z tyłu jest jeszcze trochę rzeczy, które do niczego nam nie służą a robią za magazyn. Jakieś śruby, anteny, sprzęt elektroniczny. Jakby Szef mógł wybrać to co jest mu potrzebne tutaj a resztę rozdysponował: Hasiok albo swój dom lub warsztat lub dom rodziców.
-
Ten ohydnu panterowo-tygrysio-lwiany kubraczek kanapy. Wezmę to w najbliższym czasie do prania. Będę się modlić by się tak stąpiło, żeby nie wlazło ponownie na kanapę :) NIe no, jak znajdę coś taniego i pasującego do wystroju to pozwolę sobie kupić. Bo naprawdę drażni mnie ten deseń.
PLANOWANIE - piszemy doksy wcześniej, rezerwujey na początku miesiąca wstępnie z kientami daty, kiedy u nich będziemy i jedziemy z gotowym produktem. Zostawiamy sobie parę dni rezerwy taktycznej na ewentualne przypadki. Mamy co raz więcej firm i wydaje mi się, że to by nam dużo ułatwiło w ogarnięciu całości nawet w tak małej obsadzie. Tylko trzeba nad tym usiąść i rzeczywiście poświęcić nawet cały dzień na ułożeniu tego planu. Moim zdaniem będzie to grało.
-
Biuro, nareszcie zaczyna przypominać biuro a nie skład rzeczy znalezionych z kilku lat. Zaczyna być schludnie i każda rzecz zaczyna też mieć swoje miejsce.
Zmiany w organizacji u Szkodzika!! Ogarnia wszystko i teraz jest akcja reakcja jeśli chodzi np. o moje problemy z kompem czy z jakimiś rzeczami rzuconymi na szybko. Ogólnie Szkodziku przez Ciebie straciłam stanowisko w Dziale Organizacji Działu Informatycznego i bardzo się z tego cieszę!
-
planowanie - na serio,musimy się nad tym zastanowić i spróbować to wprowadzić. Jakiś test powiedzmy 3 miesięczny by zobaczyć czy hula. A jak nie to wtedy pomyślimy nad czymś innym. Kieruję się tym, że pomysł z planowaniem swoich firm i rzeczy które dla nich robimy wypadł genialnie. I moim zdaniem działa. Więc warto to przenieść na większą skalę.
Szkolenia samych siebie ... obijamy się z tym. Może jak byśmy planowali dni to nie zrzucalibyśmy na dalszy plan naszego dnia prezentacji i organizacji. A to jest nam potrzebne.
-
Jest dobrze- musi teraz pracować by utrzymać ten stan i będzie cacy. Jeśli poprawimy mankamenty, które teraz mamy i wypracujemy je na perfekt możemy myśleć o nowych rzeczach. Od razu wszystkiego nie poprawimy dlatego może skupmy się na jednym pomyśle, doprowadźmy sprawę do końca i przejdźmy do następnego.
16
2017-08-30 09:55:12Sierpień2017Błąd na 5 stronie ankiety, denerwuje bo od kilku miesięcy nie jest sfixowany--
Umiejscowienie dwóch komputerów spod drzwi, monitora i anteny z magazynu, nie są nam tu w biurze potrzebne raczej
--
Porządek w biurze kroczy ku dobremu, aczkolwiek można jeszcze co nieco poprawić
--
WBDOPiF - Wielka Baza Danych Osób Przeszkolonych i Firm
Strona internetowa i fanpejcz
--
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
Loading...
 
 
 
Liczba odpowiedzi: 1